CH.Z.M - Eliminacje 2015: Dejwid vs. CH.Z.M

Song Rating: 9.61/10

Song lyrics:

[Wejście 1: CH.Z.M - temat Fura na gaz]
Fura na gaz, dobra ja tu jestem dumny
I mam takie pierdolnięcie, że jadę zawsze na podwójnym
Ewentualnie cały czas, weź to ziomuś sprawdź
Weź wstań, to pokażę ci, co to kurwa jest gaz
Ewentualnie cały czas, dobra Dejwid niestety
To nie jest gaz, ja zawsze daję gazu do dechy
Ewentualnie cały czas, to będzie spore
Nie siedź tak, tam masz kurwa komorę
Ewentualnie dobra Dejwid dawaj, hałas
Dla przeciwnika, przecież wiesz ja tu na wolno nie wnikam
Ja tu na wolno nie wnikam, mogę nawijać dłużej
Lepiej weź się pakuj i odwiedź ziomów w furze

[Wejście 2: Dejwid - temat Fura na gaz]
Powiem ci tak ziomuś, ty wyglądasz przy mnie kurwa niewyraźnie
Dejwid ciebie zjada, nawet jak jest na gazie
Wiesz jak to jest, ja to widzę wyraźnie
Ty masz strefę zrzutu bo ziomuś jesteś na gazie
I nikt nie rozkminił tych wersów
Wiesz o co biega ziomuś, tobie brakuje pampersów
A wiesz dlaczego, bo to prosta jest opcja
CH.Z.M przy Dejwidzie na scenie się osrał
Beka taka ziomuś wiesz, że
Ciebie mama powinna zawijać dzisiaj w tetrę
Wiesz jak to jest, powiem tobie, wierz mi
Ty wyczuj ten respekt, dla przeciwnika szacunek jak Te-Tris

[Wejście 3: CH.Z.M]
Cały czas nawijasz może nie najgorzej
Ale lepiej znowu usiądź, zanim cię kurwo położę
Ewentualnie na rożek, mogę nabijać tu słabych MC
Mówiłeś o furze ale nie masz pretensji
Nie masz pretensji ok, ja słabych MC zwalczam
Zaraz weźmiesz taksówkę i kurwa pojedziesz do Gdańska
Ewentualnie cały czas nawijam nieźle
I co tam, za tydzień u ciebie w mieście?
Ewentualnie możemy się kurwa nieźle widzieć
Przecież wiesz ja tu nawijam, dobra nieźle idę
Nieźle idę ok, cały czas mam rozkminki
I co, przejebane elimki?

[Wejście 4: Dejwid]
Generalnie ty głupi leszczu dostajesz wpierdol
Autodiss to twoja ksywa, CH.Z.M, chuj ze mną
Ty jaka gruba beka, ja pierdolę
Wypij browar, SKM-ka już na ciebie czeka
Wypierdalaj, SKM-ka jest u mnie
A czym ty wrócisz do domu, no nie wiem chyba butem
Wiesz jak to jest, ziomeczku powiem ci tutaj
Flow ja mam jak 2Pac, ty wylecisz na butach
Bo kiedy ja wbijam na bit to, wiadomo, że to jest opcja taka
że wypierdalam CH.Z.M-a łaka
Ty spojrzę tobie na tył głowy sprawdź to
Nie jesteś ostry, od tyłu cię ostro biorą jak tabasko

[Dogrywka]
[Wejście 1: Dejwid - temat Zwykła szmata]
Powiem ci tak, powiem ci ziomku to ciągle
Green mówił ma być krew, spoko, cipa ma okres
Wiesz jak to jest, to jest najgorętsze to dziś
Możesz już robić pompki, jesteś szmatą do podłogi
Wiesz jak to jest, jest grubo dzisiaj
Jesteś szmatą ziomeczku i ja wsadzam w ciebie kija

[Wejście 2: CH.Z.M - temat Zwykła szmata]
Jak ja składam zawsze punchline fajnie


On nie jechał tematycznie o szmacie, bo nie chciał nawijać o swojej pannie
I dlatego cały czas, ludzie cię wygwiżdżą
Dlatego rzuciłeś chyba te premadey z pizdą

[Wejście 3: Dejwid]
Powiem ci tak stary
Ty nie byłeś premadem starych, bo nie byłeś planowany
Wiesz o co chodzi i to jest grube naprawdę
Mam cztery wersy, nauczyłem się liczyć, a ty liczysz na swoją pannę?

[Wejście 4: CH.Z.M]
I cały czas ty ziomek jesteś głupi
Liczę na swoją pannę, bo trzyma za mnie kciuki
I cały czas możesz się wykłócać
Ale twoja, trzyma mojego w kciukach

[Wejście 5: Dejwid]
Powiem ci tak, wiesz o co biega, sprawdź dziś
Jakie premadey, ty jesteś tylko chłopakiem z ławki
Ale generalnie powiem coś ci
Ty wygrasz ze mną, jak stage diving zrobi Stephen Hawking

[Wejście 6: CH.Z.M]
Ja pierdolę, weź Dejwid wypierdalaj stąd
Drugi raz się zapomniałeś, drugi raz ten sam błąd
I cały czas okej, ja cię zwalczę w walce
Patrz tyle, cztery palce

[Wejście 7: Dejwid]
Powiem ci tak, ty jesteś zwierzęciem, mnie odbiciem palmy
Wiesz co nas różni, to kciuk przeciwstawny
Wiesz jak to jest ziomeczku, tak to kminię
Ty kurwa głupi neandertalczyku w bitwie

[Wejście 8: CH.Z.M]
I cały czas Dejwid na ciebie spluwam
Jak chodziłeś na biologię to myślałeś, że jesteś od Małpy z Torunia
Ja pierdolę, dla mnie jesteś zwykłym cwelem
Bo tak cię uczyli rapowi nauczyciele

[Dogrywka]
[Wejście 1: CH.Z.M - temat Szermierka widelcem]
I cały czas co mi pokazujesz, zaraz ziomek obciągniesz
Szermierka ale widać kiepski z ciebie żołnierz
Ewentualnie cały czas daję punchline prosto z mostu
Publika czeka tu na ciebie, jak Polacy na uchodźców
I co myślałeś, że to kurwa zgadniesz
Przecież wiesz ja tu nadal, rzucam te punche
Rzucam te punche cały czas, ewentualnie jadę nieźle
To ty się kurwa plączesz mi pod widelcem
Pod widelcem dobra, nie machaj tak łapkami
Bo przecież ja ciebie pojadę, a mam na imię Kamil
A mam na imię Kamil, ja na nic nie liczę
Bo kurwa gniotę jak widelcem jajecznicę

[Wejście 2: Dejwid - temat Szermierka widelcem]
Szermierka widelcem, to jest jak ty wpierdalasz kotleta
Bo to wygląda tak, jakby miał zespół Tourettea
Kurwa, ty ja pierdolę, o co kaman stary
Makaron to ty nawijasz publice między uszami
Spierdalaj, wiesz o co kaman
Ja jestem nie do wyjebania, jak prawilna cnotka, a ty wypierdalaj
Wiesz jak to jest i między nami stale
Powiem stale, ty jesteś tak pusty jak finlandie za barem
I to jest kurwa grube
Jak Somal, mojego człowieka nie zjesz w sumie
I ty mówisz, że ja mam ci obciągać pęto
Jakby jeszcze było co, ty marna pizdeczko [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Date of text publication: 16.01.2021 at 23:28